/ PUBLIKACJE

Komentarz „Rywalizacja technologiczna państw. Wnioski dla Polski”

Czy potęga państwa zależy dziś jeszcze od jego wielkości? Trwający właśnie szczyt przywódców grupy G7 we francuskim Evian jasno pokazuje, że tradycyjne reguły gry odchodzą do lamusa, a globalny układ sił staje się wielocentryczny.

Zachód staje przed wyzwaniem obrony dotychczasowego ładu, a głównym polem walki nie są terytoria, lecz nowe technologie. One determinują dziś potencjał gospodarczy, militarny i polityczny. Jak w tej nowej rzeczywistości geopolitycznej powinna odnaleźć się Warszawa? Nasz ekspert, Tomasz Pawłuszko, w najnowszym komentarzu dla Łukasiewicz – ITECH stawia sprawę jasno:

„Dla Polski rywalizacja technologiczna nie jest wyborem, lecz warunkiem uczestnictwa w systemie międzynarodowym, który przechodzi w fazę wielocentryczną. Państwo średnie nie wygrywa na tej rywalizacji skalą, lecz trafnością wyborów, sprawnością instytucji i umiejętnością sieciowania współpracy”.

Kluczowe wnioski z komentarza eksperckiego:

  • Nowe ramy strategiczne: Wyzwania te dostrzega już Strategia Polskiej Polityki Zagranicznej na lata 2026-2030, wskazując rewolucję technologiczną jako kluczowy czynnik kształtujący stosunki międzynarodowe.
  • Unijna tarcza: Odpowiedzią na globalne przetasowania jest europejska doktryna suwerenności technologicznej. Dla Polski aktywne współtworzenie autonomii cyfrowej UE to szansa na skompensowanie ograniczeń kapitałowych i wielkościowych.
  • Czas na dyplomację technologiczną: Polska potrzebuje spójnej architektury państwowej koordynowanej przez MSZ, stałego audytu zależności technologicznych oraz koncentracji środków na badania i rozwój (cel: 2,5% PKB) w obszarze inteligentnych specjalizacji (m.in. AI, cyberbezpieczeństwo, systemy autonomiczne czy technologie magazynowania energii).Jako państwo średnie nie musimy być liderem każdego przełomu – naszą siłą musi stać się sprytna adaptacja, sprawność instytucjonalna i budowanie mądrych sieci partnerstw. W epoce rywalizacji wielkich mocarstw państwa walczą nie tylko o same wynalazki, ale przede wszystkim o reguły ich finansowania, dyfuzji i standaryzacji. Brak aktywnej dyplomacji technologicznej oznacza rezygnację z wpływu na te reguły. Dla Polski trafność dzisiejszych wyborów instytucjonalnych to bilet do bezpiecznej i zamożnej przyszłości.

Jako państwo średnie nie musimy być liderem każdego przełomu – naszą siłą musi stać się sprytna adaptacja, sprawność instytucjonalna i budowanie mądrych sieci partnerstw. W epoce rywalizacji wielkich mocarstw państwa walczą nie tylko o same wynalazki, ale przede wszystkim o reguły ich finansowania, dyfuzji i standaryzacji. Brak aktywnej dyplomacji technologicznej oznacza rezygnację z wpływu na te reguły. Dla Polski trafność dzisiejszych wyborów instytucjonalnych to bilet do bezpiecznej i zamożnej przyszłości.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym komentarzem dr. hab. Tomasza Pawłuszki, który wskazuje, w jaki sposób można przekuć globalne wyzwania w technologiczne przewagi Polski.

Zostanie on zamknięty w 0 sekundy