W Dublinie trwa kolejna edycja EUSI Policy Dialogue, związana z irlandzką prezydencją w Radzie UE i organizowana przy okazji spotkania ministerialnego Gymnich. Łukasiewicz – ITECH po raz kolejny jest współgospodarzem eksperckiej dyskusji poświęconej najważniejszym wyzwaniom dla europejskiej polityki bezpieczeństwa.
Wydarzenie otworzyli dyrektor Łukasiewicz – ITECH dr Michał Matlak, prof. Monika Sus, reprezentująca Polską Akademię Nauk i Europejski Instytut Uniwersytecki oraz Caitríona Heinl, szefowa lokalnej organizacji partnerskiej tej edycji Dialogu – irlandzkie The Azure Forum for Contemporary Security Strategy.
Pierwszy panel poświęcony był przyszłości bezpieczeństwa europejskiego, którego punktem wyjścia było pytanie o różnice między ambicjami Europy a jej realnymi możliwościami strategicznymi w kontekście zapowiadanej nowej strategii bezpieczeństwa. W debacie prowadzonej przez prof. Monikę Sus głównymi mówcami byli Steven Everts (Dyrektor Instytutu Unii Europejskiej ds. Studiów nad Bezpieczeństwem – EUISS), Agnieszka Homańska (Szefowa Gabinetu Politycznego Ministra Spraw Zagranicznych Polski), Kristi Raik (Dyrektor Międzynarodowego Centrum Obrony i Bezpieczeństwa – ICDS, Estonia) oraz Barrie Robinson (Były Dyrektor Polityczny irlandzkiego MSZ).
Dyskusja dotyczyła potencjalnych kierunków tematycznych powstającego dokumentu, jego funkcji oraz trudnego wyboru zagadnień, z zaangażowania w które UE być może musi zrezygnować – w myśl zasady, że strategia bez hierarchii staje się jedynie listą życzeń. Podkreślano, że prawdziwym sprawdzianem dokumentu nie jest trafność opisu zagrożeń, lecz skrócenie czasu podejmowania decyzji (zwłaszcza w „szarej strefie” działań hybrydowych) oraz jego ścisłe powiązanie z Wieloletnimi Ramami Finansowymi (MFF), bez którego priorytety pozostaną gołosłowne. Rozważano moment prac nad strategią i konsekwencje przejęcia inicjatywy przez Komisję Europejską, co odzwierciedla przesunięcie ciężaru z polityki zewnętrznej na wewnętrzną odporność, infrastrukturę i rynek. Wiele uwagi poświęcono instytucjonalnym barierom działania oraz pytaniu, czy Europa posiada dziś wspólną percepcję zagrożeń i narrację pozwalającą budować społeczne poparcie dla obronności. Zwracano uwagę na potrzebę czerpania z doświadczeń państw frontowych – tj. od Ukrainy i Estonii po Polskę (m.in. w zakresie Tarczy Wschód i przeciwdziałania presji migracyjnej) – wskazując rozszerzenie UE za kluczowy priorytet bezpieczeństwa oraz analizując wyzwania w relacjach transatlantyckich i budowaniu sojuszy z państwami o podobnych wartościach.
Podczas drugiego dnia dublińskiego EUSI Policy Dialogue odbyły się trzy panele. W pierwszym z nich pt. „Enlargement and Europe’s Security Order” osią dyskusji było pytanie, czy proces rozszerzenia można traktować jako strategiczny projekt bezpieczeństwa. Debatę moderowała Melania Parzonka (Łukasiewicz-ITECH), a udział wzięli: Joanna Kamińska (Parlament Europejski, EUI), Brigid Laffan (EUI, Uniwersytet w Limerick), Ivan Nagornyak (European Policy Institute w Kijowie), Ilke Toygür (IE School) oraz Maeve Von Heynitz (irlandzki Departament Spraw Zagranicznych).
Szczególną uważnie wsłuchiwano się w stanowisko przedstawicielki prezydencji irlandzkiej, spójne z linią kraju tuż przed nieformalnym szczytem ministrów spraw zagranicznych w formacie Gymnich. Podkreślono, że rozszerzenie od początku jest kluczowym elementem integracji, a udane przynosi korzyści kandydatom, dotychczasowym członkom i całemu systemowi. Dziś jednak projektowi europejskiemu brakuje impetu politycznego, a relacje międzynarodowe przestały być grą o sumie dodatniej, co u wielu osłabia przekonanie o powodzeniu procesu. Dyskutanci wskazywali na warunkowość jako narzędzie podtrzymujące reformy także po akcesji oraz na ryzyko rozdźwięku między realnym postępem a komunikacją sukcesu. Przypadek Węgier posłużył jako główny argument za egzekwowaniem praworządności, obok jednolitego rynku, będącej głównym atutem Unii. Najwięcej uwagi poświęcono Ukrainie, gdzie kluczowe jest zarządzanie oczekiwaniami i zmniejszenie dystansu między ambicjami a realnymi reformami. Kraj mierzy się z korupcją, dysfunkcyjnym sądownictwem i zastojem legislacyjnym wynikającym z kurczącego się parlamentu; niejednoznaczne ruchy Kijowa wobec instytucji antykorupcyjnych odebrano w Europie jako istotny sygnał ostrzegawczy. Rozmówcy podkreślali potrzebę realizmu po obu stronach oraz oddzielenia bezpośredniego wsparcia dla Ukrainy od formalnego procesu akcesyjnego. W sprawie Bałkanów Zachodnich zauważono, że Czarnogóra jest bliska finału negocjacji, a jej traktat akcesyjny wyznaczy ramy dla kolejnych kandydatów. Nie da się wykluczyć, że dalsze rozszerzenie może wymagać przebudowy systemu decyzyjnego UE, mimo pozytywnych recenzji mechanizmów traktatu lizbońskiego, a w międzyczasie priorytetem powinna być przede wszystkim integracja kandydatów z jednolitym rynkiem. Uczestnicy zgodzili się, że koszty gospodarcze rozszerzenia są do udźwignięcia, a główne bariery mają charakter polityczny, instytucjonalny i komunikacyjny, co wymaga zdecydowanego przywództwa politycznego i odcinkowo być może mniej dyplomatycznego stylu komunikacji.
Drugi panel tego dnia zatytułowany „Europe’s critical infrastructure resilience”, moderowała Caitríona Heinl (Executive Director, Azure Forum for Contemporary Security Strategy, Irlandia). W dyskusji udział wzięli: Juljan Jachovič (Chief Project Officer, Geopolitics and Security Studies Center, Litwa), Atte Harjanne (Poseł do Parlamentu Finlandii), Elena Lazarou (Dyrektorka Hellenic Foundation for European and Foreign Policy, Grecja) oraz Robert McCabe (Główny Badacz MARSEC w National Maritime College of Ireland).
Istotnym punktem debaty było szczegółowe omówienie aspektów zagrożeń hybrydowych na przykładzie Litwy. Zwrócono uwagę na ciągłe prowokacje ze strony Białorusi, w tym na bliskie sąsiedztwo i potencjalne ryzyka związane z nieodległą elektrownią atomową, celowe zakłócanie funkcjonowania infrastruktury lotniczej oraz towarzyszące każdemu z takich ataków zorganizowane akcje dezinformacyjne. Wśród wniosków płynących z panelu wybrzmiała nadal paląca potrzeba natychmiastowej i obszernej wymiany informacji między państwami członkowskimi, rola solidarności w odpowiedzi na zagrożenia oraz konieczność opanowanych reakcji opartych na zawczasu opracowanych wytycznych i procedurach. Eksperci wyrazili także przekonanie o wielkim znaczeniu wymiaru morskiego oraz strategicznej infrastruktury kabli podwodnych, wobec których zagrożenia hybrydowe stale się mnożą. Zauważono przy tym, że Europa powinna uczyć się od Ukrainy – na przykład w obszarze decentralizacji sieci energetycznej – budując jednocześnie na doświadczeniach z jedynego w historii przypadku powołania się na art. 42.7 przez Francję w 2015 roku.
Wydarzenie zamknęła rozmowa Lucindy Creighton (Vulcan Consulting, była minister ds. europejskich Irlandii) z Benem Tonrą (Azure Forum, University College Dublin), stanowiąca podsumowanie wniosków dotyczących odporności Europy oraz pozwalający szerzej zrozumieć irlandzkie stanowisko – państwa, które choć wyraźnie potępia rosyjską agresję na Ukrainę, pozostaje poza strukturami NATO i deklaruje neutralność. Tym istotniejsze było odtworzenie przez dyskutantów argumentów trwającej od 2022 roku dyskusji o zmianie tego statusu i rozbudowie irlandzkich zdolności militarnych trwają z dużą intensywnością, mimo zapisu w konstytucji, który wymaga przeprowadzenia referendum, jeśli Irlandia miałaby przystąpić do wspólnej polityki obronnej UE.