Czy większe nakłady na badania i rozwój wystarczą, aby polska gospodarka stała się bardziej innowacyjna? A może kluczowe jest nie tylko to, ile wydajemy, lecz przede wszystkim to, czy publiczne finansowanie realnie przekłada się na wdrożenia, komercjalizację i wzrost produktywności?
Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy śniadania eksperckiego „Jak wzmacniać polski ekosystem innowacji?”, które odbyło się 30 czerwca 2026 r. w warszawskiej kawiarni Czytelnik. Spotkanie, zorganizowane przez Łukasiewicz – ITECH we współpracy z Centrum Łukasiewicz, zgromadziło ekspertów zajmujących się polityką innowacyjną, gospodarką i finansowaniem B+R, a także przedstawicieli mediów, instytucji analitycznych oraz środowiska gospodarczego.
Punktem wyjścia do dyskusji były dwie publikacje poświęcone wzmacnianiu polskiego systemu innowacji i lepszemu wykorzystaniu publicznego finansowania badań i rozwoju. Pierwszą z nich była monografia Centrum Łukasiewicz „Wzrost oparty na B+R. Jak przyspieszyć rozwój polskiej gospodarki?”. Drugą – policy paper Łukasiewicz – ITECH „Od administrowania funduszami do wspierania rozwoju. Kompas komercjalizacji jako narzędzie do oceny wektorowej systemu finansowania publicznego innowacji”.
Innowacje jako warunek konkurencyjności
Spotkanie otworzył dr Michał Matlak, dyrektor Łukasiewicz – ITECH, podkreślając, że rozmowa o innowacjach nie może ograniczać się do poziomu finansowania. Kluczowe jest pytanie, czy państwo, instytucje publiczne i gospodarka potrafią skutecznie przekładać wiedzę na rozwój technologiczny, wdrożenia i wzrost produktywności.
Wystąpienie powitalne wygłosił również dr Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz. Zwrócił uwagę na rolę Sieci Badawczej Łukasiewicz jako jednego z kluczowych aktorów polskiego systemu innowacji – łączącego potencjał badawczy, kompetencje technologiczne i współpracę z biznesem. W tym kontekście dyskusja o wzmacnianiu ekosystemu innowacji ma znaczenie nie tylko dla instytutów badawczych, lecz także dla całej gospodarki.
3% PKB na B+R to nie cel sam w sobie
Pierwszą prezentację wygłosili dr Janusz Jabłonowski, główny ekonomista Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz dr Wiktor Wojciechowski współautorzy monografii Centrum Łukasiewicz „Wzrost oparty na B+R. Jak przyspieszyć rozwój polskiej gospodarki?”. Wystąpienie dotyczyło możliwych dróg do wzrostu gospodarczego opartego na pogłębieniu działalności badawczo-rozwojowej.
Jedną z głównych tez prezentacji było stwierdzenie, że Polska stopniowo wyczerpuje dotychczasowy model rozwoju oparty na mobilizacji pracy, jej niższych kosztach oraz absorbcji cudzych technologii. Dalsza konwergencja gospodarcza wymaga silniejszego oparcia wzrostu na inwestycjach, kapitale niematerialnym, innowacjach oraz nakładach na B+R, szczególnie w sektorze przemysłu (dziś to jedynie 34% średniej unijnej).
Choć w ostatniej dekadzie publiczne nakłady na badania i rozwój w Polsce wzrosły z ok. 43 do 113 euro na mieszkańca, nadal pozostają ponad dwukrotnie niższe niż średnia Unii Europejskiej. Jednocześnie sam wzrost wydatków nie gwarantuje automatycznie wyższej innowacyjności. O skuteczności systemu decyduje dopiero zdolność do przekształcania nakładów w wiedzę, własność intelektualną, wdrożenia, sprzedaż i trwały wzrost produktywności.
Szczególnie istotnym elementem prezentacji była pogłębiona analiza ekonometryczna, która wykazuje, że efekt nakładów na B+R we wzroście PKB może pojawić się w horyzoncie 8-15 lat, co wymaga, by impulsy w polityce innowacyjnej nie były krótkie i jednorazowe. Autorzy rozważali trzy scenariusze reformy nakładów na badania i rozwój – status quo, obniżenie ich do 1% PKB oraz wzrost do poziomu 3% PKB. Podkreślali przy tym, że wejście na drogę wzrostu tych nakładów po 10 latach mogą oznaczać kumulatywnie nawet 13,7% wzrostu PKB. W perspektywie około 25 lat taki scenariusz oznaczałby wzrost poziomu PKB o 16,9%, podczas gdy kontynuacja finansowania na obecnym poziomie dawałaby efekt na poziomie 4,6%. Wniosek wysnuty przez autorów jest następujący – poza samym wzrostem nadkładów kluczowe jest wystąpienie jego optymalnej struktury z udziałem firm, uczelni, instytutów, własności intelektualnej i wdrożeń, które pozwolą zamieniać wiedzę w produktywność.
To ważny argument za tym, by myśleć o inwestycjach w B+R długoterminowo. Efekty nie pojawiają się natychmiast – materializują się sekwencyjnie: najpierw w postaci patentów, następnie wdrożeń, później wzrostu całkowitej produktywności czynników produkcji, a dopiero w dłuższym horyzoncie – wzrostu PKB. Polityka innowacyjna wymaga więc stabilności, konsekwencji i cierpliwości wykraczającej poza bieżący cykl budżetowy.
Od finansowania projektów do efektu strategicznego
Drugą prezentację, zatytułowaną „Konkurencyjność 2.0. Od finansowania projektów do efektu strategicznego”, wygłosił dr Kamil Bromski z Centrum Analiz i Rozwoju Technologii Łukasiewicz – ITECH.
Wystąpienie koncentrowało się na sposobie oceny publicznego wsparcia innowacji. Jednym z głównych problemów wskazanych przez ekspertów Łukasiewicz – ITECH jest fakt, że obecne systemy ewaluacji często skupiają się na rozliczalności, absorpcji środków i formalnych wskaźnikach realizacji. Nie zawsze pozwalają natomiast odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: co finansowanie publiczne realnie zmieniło w przedsiębiorstwie, programie lub całym systemie innowacji?
W tym kontekście przedstawiono założenia Kompasu komercjalizacji – narzędzia rozwijanego w Centrum Analiz i Rozwoju Technologii Łukasiewicz – ITECH, które ma wspierać bardziej systemową ocenę efektywności finansowania innowacji. Jego celem jest integracja danych o pomocy publicznej, finansach przedsiębiorstw, patentach i rynku oraz wykorzystanie analizy kontrfaktycznej na poziomie firmy, programu i systemu.
Kompas komercjalizacji przesuwa akcent z pytania „ile wydano?” na pytanie „co ten wydatek zmienił?”. Takie podejście pozwala lepiej oceniać, czy wsparcie publiczne faktycznie prowadzi do rozwoju firm, wzrostu ich zdolności technologicznych, komercjalizacji wyników B+R oraz trwałych efektów gospodarczych. Kompas wyróżnia się możliwością analizy na kilku poziomach jednocześnie. Pierwszy poziom to porównanie beneficjentów i niebeneficjentów w ramach jednego konkursu, co pozwala ocenić dodatkowość wsparcia publicznego. Drugi poziom to zestawienie kolejnych naborów w ramach tego samego instrumentu (np. różnych konkursów Ścieżki SMART), co umożliwia sprawdzenie, jak zmiany kryteriów oceny, poziomu alokacji, struktury modułów czy profilu beneficjentów wpływają na rezultaty. Trzeci poziom to porównanie instrumentów z różnych perspektyw finansowych (np. Szybkiej Ścieżki i Ścieżki SMART) – tu ocenie podlega już nie pojedynczy projekt czy konkurs, lecz skuteczność całego modelu interwencji. Dzięki temu Kompas może pokazać, czy nowa konstrukcja instrumentu przekłada się na wyższą aktywność patentową firm, więcej wdrożeń rynkowych, szybszy wzrost eksportu czy większą trwałość efektów po zakończeniu finansowania.
Local content i nowe podejście do innowacji
Ostatnią częścią spotkania była przeszło godzinna dyskusja w formacie Chatham House poświęcona ewaluacji wniosków płynących z obu publikacji. Uczestnicy zwracali uwagę, że wzmacnianie polskiego ekosystemu innowacji wymaga nie tylko większych nakładów, lecz także bardziej spójnej, długofalowej strategii powiązanej z potrzebami gospodarki.
Wśród najważniejszych barier wskazywano m.in. niedopasowanie systemu finansowania, opartego głównie na dotacjach, ograniczone wykorzystanie instrumentów rynkowych, niedobór kompetencji w zakresie komercjalizacji, niską skłonność przedsiębiorstw do podejmowania ryzyka oraz ograniczoną zdolność firm do wdrażania innowacji.
Istotnym wątkiem rozmowy była także potrzeba wzmacniania „local content”, czyli szerszego wykorzystywania produktów i usług polskich firm oraz tworzenia warunków do ich realnego udziału w projektach rozwojowych. Uczestnicy podkreślali, że budowanie silnej pozycji krajowych przedsiębiorstw w łańcuchach wartości jest jednym z warunków trwałej konkurencyjności gospodarki.
Innowacje muszą pracować na gospodarkę
Wzmacnianie polskiego ekosystemu innowacji wymaga równoczesnego działania na kilku poziomach: zwiększania i lepszego ukierunkowania nakładów na B+R, wzmacniania współpracy nauki z biznesem, rozwijania kompetencji komercjalizacyjnych oraz tworzenia narzędzi, które pozwalają mierzyć realny wpływ publicznego finansowania na gospodarkę.
Śniadanie eksperckie było częścią cyklu regularnych spotkań organizowanych przez Łukasiewicz – ITECH Instytut Innowacji i Technologii, które gromadzą przedstawicieli nauki, biznesu, think tanków, NGO i sektora publicznego. Kolejne wydarzenia będą poświęcone aktualnym wyzwaniom stojącym przed polską gospodarką, w szczególności w obszarach bezpieczeństwa i obronności, transformacji energetycznej oraz rozwoju technologii.
Bo zasadnicze pytanie nie brzmi już tylko: ile Polska powinna inwestować w innowacje? Coraz ważniejsze staje się pytanie, jak inwestować, aby innowacje zaczęły realnie pracować na konkurencyjność, odporność i długofalowy rozwój gospodarki.